Pisarka M.H.

18 lutego 2014 około godziny 7.30 strażnicy miejscy zauważyli kobietę, która rysowała kredkami po murze krakowskich Sukiennic. Figuratywne przedstawienia – dziewczynki z torebką, kota, gwiazdy, księżyca i kuli ziemskiej opatrzyła egzystencjalnymi komentarzami: „Jestem królikiem doświatczalnym bez mojej zgody” i „Chciałabym być ptakiem, najlepiej szpakiem, zwiedziłabym cały świat, zamieszkała gdzie dobry ład” (pisownia oryginalna). Rysunki szybko usunięto, a autorce został postawiony zarzut uszkodzenia zabytku, za który grozi do 5 lat więzienia. Po zatrzymaniu zeznała, że po prostu „chciała, żeby było ładnie”. Sprawę umorzono ze względu na małą szkodliwość czynu.

Pisarka M.H. jest przykładem osoby, która z sobie tylko znanych powodów zdecydowała się na życie obok społeczeństwa. Jedyne, co wiemy o niej na pewno, zamyka się w danych ustalonych podczas procesu – 58 lat, ufarbowane na kolorowo włosy, brak stałego miejsca zamieszkania. Sama określa się jako „artystka, wróżka, sekretarka, pisarka, handlowiec, działaczka społeczna, profesorka, krawcowa, kierowca, ochroniarz” (napisy z szyldu, który stanowi część dobytku, z którym podróżuje).

 

Pokaż opis